Posts Tagged ‘zabawa’

Pierwszy dzień w przedszkolu

wtorek, październik 14th, 2008

Nadszedł już czas. Nasz maluszek doszedł do wieku, kiedy trzeba posłać go do przedszkola. Najtrudniejszy jest początek, a skoro ze wszystkim tak jest, z pierwszym dniem w przedszkolu również. To bardzo ważny przełom w życiu naszego dziecka. Po pierwsze musi wyjść spod skrzydeł mamusi, które zawsze otaczały go rozłożystą tarczą miłości, spokoju i poczucia bezpieczeństwa. Musi zaufać osobie, którą spotyka po raz pierwszy, która jest mu kimś zupełnie obcym i nawet w małej części nie jest w stanie poświęcić mu tyle uwagi co jego matka, bo przecież ma pod opieką jeszcze kilkanaścioro dzieci i każde potrzebuje jednakowo dużo uwagi.

Mama nie jest już przy nim cały dzień, więc w pewnych sytuacjach musi liczyć sam na siebie. Świeży , dotąd pan własnych zabaw, musi nauczyć się współdziałać z grupą ludzi. Nie może robić wszystkiego na co ma ochotę w tej chwili, gdy inni bawią się wspólnie, albo gdy samochodzik, który właśnie sobie upatrzył przechwycił w jednej chwili jakiś życzliwy kolega. Musi dostosować się do kilku innych osób, aby znaleźć akceptację i towarzystwo do zabawy. Odczuwa, że ktoś dysponuje jego czasem, musi wstawać codziennie o wyznaczonej porze. Zjawiać się w przedszkolu punktualnie, jeść wtedy kiedy reszta, a nie kiedy ma na to ochotę. Nasze dziecko zmienia swoje przyzwczajenia, ma wyraźny podział na czas zabawy i czas w którym musi wykonać jakąś pracę i musi się go ściśle trzymać.

Pierwszy dzień naszego malucha w przedszkolu, to właśnie ten czas, kiedy poznaje osoby które będą się nim opiekować, poznaje rówieśników z którymi będzie musiał nauczyć się współżyć, ogląda miejsce w którym spędzał będzie znaczną część dnia i poznaje zasady panujące w nim. Jak każdy człowiek ocenia i wyciąga wnioski. Ten pierwszy dzień, to tak jak z pierwszym wrażeniem, które choć najbardziej mylne, kształtuje często nasze opinie i ma wpływ na podejmowanie decyzji. W tym przypadku jest to decyzja o tym, czy nasze dziecko będzie chętnie wstawało każdego ranka i czerpało radość ze swojego dzieciństwa.

Tekst pochodzi ze strony: Moje dzieci

Podobne posty